Nie można powiedzieć, że Dubaj narzeka na brak hoteli. Jednak na większość z nich przeciętnego człowieka po prostu nie stać. Wszystkie za zadanie mają przyciągnąć takich gości, którym przede wszystkim zależy na komforcie i luksusie nie zwracając uwagi na cenę tych wygód.
Dla tych, którzy wyżej ponad luksus hotelu cenią sobie niski koszt noclegu, w Dubaju pojawia się alternatywa. Jest nią sieć easyHotels, jaka planuje do końca roku otworzyć swój obiekt w strefie wolnocłowej Jebel Ali. Choć termin otwarcia był już kilkukrotnie przesuwany to jednak, jak zapewnia założyciel firmy Stelios Haji-Ioannou, nie będzie już więcej opóźnień.
"Hotel, jaki budujemy w Dubaju będzie najtańszy na rynku hotelarskim w mieście. Uważam, że Dubaj potrzebuje hoteli turystycznych. To jest przecież rzeczywiste miasto z prawdziwymi ludźmi. Miasto musi działać na wszystkich poziomach, nie tylko dla najbogatszych." - mówił Haji-Ioannou.
"Myślę , że Jebel Ali to naprawdę dobra lokalizacja dla tego hotelu, ponieważ jako strefa wolnocłowa ma wokół siebie wiele stoisk sprzedawczych. easyHotel jest potrzebny w mieście, gdyż jako 200 - pokojowy hotel turystyczny pozwoli ludziom zatrzymać się na noc za mniej niż $100," - dodał jeszcze Haji - Ioannou.
W 2007 roku, Haji - Ioannou wszedł do wyłącznego porozumienia z Nakheel Hotels - poprzednio współdziałał z Istithmar Hotels - w celu budowy pierwszej serii hoteli turystycznych w kraju. Początkowym miejscem zaproponowanym dla pierwszego easyHotel była Al Karama, ale późniejsza oferta budowy w Jebel Ali wydała się bardziej atrakcyjna lokalizacyjnie.
Niezaprzeczalnym plusem sieci easyHotel jest właśnie połączenie świetnej lokalizacji z dość rozsądną ceną na którą stać przeciętnego turystę. Hotele tej sieci można już znaleźć w różnych wielkich miastach na całym świecie, dlatego nie należy się dziwić, że już pod koniec roku pierwszy easyHotel pojawi się w Dubaju.
Aneta Gajak
Źródło: www.gulfnews.com
Zdjęcie: easyhotel.com

