
Donald Tramp Jr, wiceprezes Trump Organization, najstarszy syn założyciela firmy zaangażowany w inwestycje zagraniczne, tuż po oficjalnym spotkaniu promującym nowe przedsięwzięcie - Trump International Hotel and Tower na wyspie Palm Jumeirah w Dubaju, udzielił wywiadu dla Gulf News, dotyczącego międzynarodowej ekspansji firmy między innymi w krajach Bliskiego Wschodu.
Wart 400 mln USD, Hotel na Palm Jumeirah to pierwsza inwestycja korporacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak mówi Trump, Dubaj to wyjątkowe miasto, zdecydowanie wyróżniające się na Bliskim Wschodzie, dlatego warto wykorzystać tutejsze możliwości, budując coś niezwykłego, a jednocześnie móc dać swoim klientom gwarancję jakości odpowiadającą inwestycjom w Nowym Jorku.
Trump International Hotel and Tower , stanowić będzie centralny punkt wyspy, od początku był pewną inwestycją, jak mówi Donald Trump Jr. nie będzie należał on do ekstremalnie wysokich, jednak mało praktycznych budynków, jakich wiele w Dubaju. Wybierając pokój można będzie zdecydować się na widok oceanu lub na panoramy metropolii, która według wiceprezesa firmy jest jednym z najpiękniejszych widoków na świecie.
W dalszej przyszłości Trump planuje wkroczenie także na rynki azjatyckie, trwają już badania dotyczące Wietnamu oraz Tajlandii. Jak mówi wiceprezes, firma chce zaoferować swoim klientom obiekty na całym świecie, jednak zawsze reprezentujące ten sam poziom jakości oraz luksusu, który od dawna buduje renomę marki.

