
„ W pełni wykorzystaliśmy biznesowe okazje, jakie pojawiły się mimo globalnego kryzysu kredytowego” – powiedział w wywiadzie dla Gulf News, Sułtan Ahmad Bin Sulayem, przewodniczący spółki Dubai World. Wypowiedź związana jest z wielkim otwarciem Kurortu Fontainebleau Miami Beach – ostatniej wysokonakładowej inwestycji Dubai World w Stanach Zjednoczonych.
Kontrolowana przez państwo firma Dubai World podąża dobrze opracowanym szlakiem strategii na czasy kryzysu. Według Bin Sulayema sukcesy w biznesie można odnosić nawet w niesprzyjających ku temu warunkach. Powodzenie różnych transakcji zależy od znajomości rynku i zdolności przewidywania skutków działań. Czasami dzieje się tak, że coś co nie ma ekonomicznego sensu w chwili obecnej nabiera go 2 lata później.
Działalność Dubai World w głównej mierze skupia się na odnajdywaniu hoteli w różnych, ciekawych zakątkach świata, a konkretnie jego ważnych miastach. Spółka już istniejące obiekty o atrakcyjnej lokalizacji przekształca w unikalne i ekskluzywne miejsca by zapewnić wysoką jakość usług dla swoich gości.
Bin Sulayem wyjawił dalsze plany swojej firmy, która zamierza inwestować na rynku hotelarskim w Chinach i Indiach. Zainteresowanie tymi obszarami wynika z dużych perspektyw, jakie rysują się w branży turystycznej. Jednak spółka nie ogranicza się jedynie do inwestycji w Chinach i Indiach. Na słynnej już Palmie Jebel Ali w Dubaju ma powstać nowy hotel. Właściwie nie hotel, a kurort. Dubai World ma ambicje w stosunku do tego projektu.
„ Będzie to hotel, który wyznaczy styl życia” – powiedział Bin Sulayem. Choć przedsięwzięcie jest dopiero w początkowym stadium to wiadomo już, że przy hotelu będzie kompleks basenów „ Seaworld Park”, a całość ma się odznaczać wysokimi standardami.
Dubai World może być przykładem sprawnie działającej spółki, która niezależnie od światowej sytuacji gospodarczej utrzymuje się w dobrej kondycji.
Źródło: gulf-news.com

