Czas rozliczeń

Kiedy nastąpił kres trzydziestoletnich rządów Hosniego Mubaraka w Egipcie, przyszedł czas na rozliczenia. Zwłaszcza, że wartość majątku prywatnego byłego już prezydenta wystarczyłaby chociażby na pokrycie długu zagranicznego sięgającego 32 miliardów dolarów. Zatem,  ile zarobił władca krainy Nilu przez te wszystkie lata? Nie tak łatwo tu o dokładne dane. Mubarak bowiem posiada wiele aktywów ukrytych przed opinią publiczną w zagranicznych bankach czy też posiadłości kupionych incognito. 

 

Szacuje się, że prywatny majątek należący do  ex-prezydenta i jego rodziny może sięgać od 40 do 70 miliardów dolarów. Dodatkowo przypuszcza się, że w zagranicznych bankach znajdują się kolejne niebagatelne sumy będące należnością klanu Mubaraków. Majątek ten wycenia się w granicach 1 do 5 mld dolarów. Przynajmniej takie dane zostały podane w telewizyjnej stacji informacyjnej ABC, w której powoływano się na wypowiedź anonimowego agenta wywiadu Stanów Zjednoczonych.

Fakt, że ogromne liczby na koncie Mubaraka pochodzą głównie z malwersacji finansowych, wpłynął na decyzję Szwajcarii o zamrożeniu aktywów prezydenta po tym jak został odsunięty od władzy po osiemnastodniowych protestach ludności egipskiej. O tym ruchu można było przeczytać  w egipskim dzienniku Al  Isboa, który powoływał się na wypowiedź szwajcarskiego rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Rząd Wielkiej Brytanii znalazł się teraz pod presją, aby śledzić i zamrozić aktywa Mubaraka w Wielkiej Brytanii. Jednak może to uczynić tylko wtedy, gdy władze egipskie złożą wniosek o takie działanie lub jeśli Mubarak znajdzie się na czarnej liście europejskich urzędników albo władz ONZ, lub jeśli niezamrożenie pieniędzy stanowić by miało bezpośrednie zagrożenie dla interesów Wielkiej Brytanii, jak podało  AP.

Ile Egipt tracił rocznie na oszustwach ?

Według waszyngtońskiego raportu Global Financial Integrity (GFI) korupcja, oszustwa podatkowe i przestępczość kosztuje Egipt rocznie około 6 mld USD (Dh22.03 mld). W sumie 57,2 miliardy dolarów zostało roztrwonionych w latach 2000-2008 w nielegalnych działań finansowych i korupcji w rządzie. To właśnie na szczeblu rządowym dokonywały się największe malwersacje finansowe, dzięki którym czołowi politycy egipscy stali się miliarderami.

Według egipskich mediów za symbol korupcji w Egipcie uważa się potentata stali Ahmada Ezza, którego majątek  szacowany jest na 18 mld funtów egipskich. Byłemu  Ministrowi  Budownictwa Ahmadowi Al Maghrabiemu przypisuje się 11 mld egipskich funtów, zaś majątek byłego Ministra Turystyki Zahira Ghoranaha wyceniania się na wartość ok. 13 mld funtów.Najbardziej znienawidzony były  Minister Spraw Wewnętrznych Habib Al Adly dorobił się ośmiu miliardów funtów, a kolejny były Minister, tym razem Handlu, Mohammad Rashid Rashid posiada własność wynoszącą 12 miliardów funtów.

Przywoływane wyżej wielomiliardowe majątki szokują i oburzają tym bardziej, kiedy uświadomimy sobie, że zarobki  20 - 40 procent Egipcjan znajdują się poniżej granicy ubóstwa.  Prawdopodobnie gdyby Egipt był zarządzany przez praworządne władze, nie musiałby teraz się zmierzać z 32 miliardowym długiem zagranicznym, na którego spłatę wystarczyłyby  wspominane majątki prominentnych polityków.

Wielu tym znanym urzędnikom państwowym oraz biznesmenom będą postawione lub już zostały postawione zarzuty  grabieży majątku publicznego, co na razie wiąże się z brakiem pozwolenia na opuszczanie przez nich  kraju oraz ich zamrożeniem kont bankowych.

Egipskie pieniądze w ZEA?

Dochodzenie rzekomych nielegalnych majątków byłego rządu może doprowadzić śledczych do Szwajcarii, Francji, Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i innych państw.

Trudno jest wyśledzić te pieniądze, ponieważ większość z nich pozostaje w ciągłym obiegu. W USA, Wielkiej Brytanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich znajdują się one pod postacią orzeczeń inwestycji i różnych nieruchomości, które tez zmieniają właścicieli na kolejnych członków rodzin tunezyjskich i egipskich byłych przedstawicieli rządu.

Dyrektor ds. badań i rozwoju w Instytucie Near East and Gulf Military Analysis w Dubaju,  Theodore Karasik skomentował dla Gulf News proceder poszukiwania „zaginionego majątku państwa”:
"Stawiamy w centrum zainteresowania [miejsca], gdzie rodziny polityków i ich współpracownicy biorą pieniądze państwowe i wzbogacają się dzięki nim. To nie jest zjawiskiem nowym, ale dzieje się w krajach Bliskiego Wschodu, przez które przetoczyło się rewolucyjne tsunami". Kwestia staje się "politycznie wrażliwa ", powiedział. "Ludzie chcą wiedzieć, gdzie znajdują się ich pieniądze".

Jak ZEA zachowa się wobec egipskich malwersantów? Z wypowiedzi prawnika specjalizującego się w przestępczości gospodarczej, Carla Fedrigola dla Piper,  wynika, że ZEA respektuje międzynarodowe ramy prawne obligujące do zamrażania aktywów w razie takiej potrzeby.

„Jest błędne przekonanie, że ZEA jest ośrodkiem prania brudnych pieniędzy”, dodaje Fedrigolo. „ZEA jest członkiem Konwencji ONZ przeciwko korupcji (UNCAC), która zobowiązuje Emiraty do wykrywania, zamrożenia, odzyskania i zwrócenia skradzionych aktywów i funduszy”, powiedział prawnik.

Aneta Gajak

Źródło:gulfnews.com
Zdjęcie: pl.wikipedia.org




Wiza
Wycieczki lokalne
Bilet lotniczy
Hotel
Ubezpieczenie
Data wylotu: Data przylotu: Email:
Imię, Nazwisko Telefon: Ilość osób:
Treść wiadomości:
Przepisz obrazek
Wyrażam zgode na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przygotowania oferty

Zobacz inne nasze serwisy

WizaSerwis.pl - Wizy do wszystkich krajów 2WAYS.pl - Wyszukiwarka biletów lotniczych OdkryjUSA.pl - Wizy do USA