
Data powstania Unii Monetarnej, w skład której mają wejść kraje Zatoki Perskiej może być przesunięta z 2010 roku na 2015. Kraje, które mają utworzyć wspólnotę na wzór Unii Europejskiej, nie są jeszcze odpowiednio przygotowane do realizacji tego przedsięwzięcia.
Takie tezy formuje Nasser Al. Suwaidi, Prezes Banku Centralnego Emiratów Arabskich, po spotkaniach w Arabii Saudyjskiej, gdzie datę 2010 roku uznano za mało realną do osiągnięcia ale jednocześnie podjęto decyzję, iż nie należy zmieniać kierunku zmian i dążyć do jak najszybszego osiągnięcia odpowiedniego poziomu czynników polityk monetarnych.
Podobnego zdania jest Mohsin S. Khan, dyrektor departamentu Międzynarodowej Fundacji Monetarnej ds. Środkowego Wschodu i Centralnej Azji, twierdząc, że plan był zbyt ambitny i należy nanieść korekty. Wszystko przebiega w dobrym kierunku, ale postawione cele okazały się zbyt trudne do zrealizowania w danym terminie. Termin zakończenia prac nad dostosowaniem wszystkich niezbędnych przepisów jest bardzo bliski, chociaż wiele spraw nie jest do tej pory załatwione.
Brak jeszcze wielu ustaleń m.in. dotyczących swobodnego przepływu kapitału i ludzi pomiędzy krajami Zatoki Perskiej, spójności w prawie podatkowym i prawie budowlanym. Zdaniem prezesa Centralnego Banku, zbyt wiele inicjatyw finansowych i gospodarczych jest poza kontrolą ośrodków centralnych. Dlatego bardzo trudno jest wprowadzić jednolite przepisy prawne i tym samym umożliwić powstanie Unii Monetarnej.
Tomek Kamola za GulfNews