Już w tym roku może dojść do podpisania umowy o wolnym handlu pomiędzy krajami GCC (Rada Współpracy Arabskich Państw Zatoki) i Unią Europejską. Cytowany przez portal Gulfnews komisarz UE do spraw handlu Peter Mendelson stwierdził, iż UE jest gotowa wykazać więcej elastyczności w podejściu do drażniących kwestii, tak aby przyspieszyć negocjacje nad umową.
GCC (Gulf Cooperation Council) jest ugrupowaniem regionalnym sześciu państw Zatoki Perskiej: Bahrajnu, Kuwejtu, Omanu, Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Głównym zadaniem tej organizacji jest rozwijanie współpracy gospodarczej, aby zdynamizować rozwój ekonomiczny tych krajów. Państwa te tworzą wspólny rynek, planuje się także , by do 2010 roku wprowadzić wspólną walutę na wzór UE.
Umowa o wolnym handlu jest potrzebna obu stronom. Państwa GCC liczą, że po przez tę umowę uda się im zmienić strukturę eksportu tego regionu, bowiem 70 % eksportu tworzą tu surowce energetyczne. Umowa ta może więc pomóc w rozwoju innych branż przemysłu. Porozumienie jest także niezmiernie korzystne dla państw UE pozwoli ono firmom tych krajów na nieskrępowany dostęp do rynku, na którym znajduje się ponad 35 mln. konsumentów, a średni PKB na głowę mieszkańca wynosi ok. 15 tyś USD (dla porównania w Polsce ok. 13 tyś USD). Analizy przeprowadzone przez UE przewidują, iż wzajemna wymiana handlowa po podpisaniu umowy może wzrosnąć rocznie o 5 mld. USD.
Jest to także ogromna szansa na rozwój dla polskich firm, które do tej pory nie były obecne na tym rynku.
maciek r.

