Libia w ostatnim czasie stała się numerem jeden wśród tematów w mediach. Zbrojne wystąpienia opozycji przeciwko długoletnim rządom Muammara Kaddafiego rozpoczęły się z dniem 13 stycznia 2011 roku. W połowie lutego pod wpływem rewolucji zakończonych sukcesem opozycjonistów w Tunezji i Egipcie, protesty w Libii nabrały na sile. Od zeszłego tygodnia międzynarodowa koalicja postanowiła wesprzeć libijskich powstańców w walce z dyktatorem. Co ciekawe, Kaddafi, obecnie niemal największy wróg wolności na świecie, jak do tej pory utrzymywał bardzo przyjacielskie stosunki z wieloma przywódcami Europy, czy nawet Stanami Zjednoczonymi. Libijski władca w tych międzynarodowych spotkaniach stwarzał wrażenie otwartego i tolerancyjnego. W kształtowaniu pozytywnego wizerunku z pewnością pomocna była jego córka.
"Claudia Schiffer Afryki Północnej"
Patrząc na nieskazitelne oblicze córki libijskiego dyktatora, można pomyśleć, że w ostatnich dniach Aisha Kaddafi nie miała nic innego do robienia poza regulowaniem sobie brwi. Tymczasem jej starszy brat wygląda na przemęczonego i zaniedbanego, zaś w swych wypowiedziach zaczyna dorównywać szaleństwu ojcu. Mimo to Aisha zdaje się nie dostrzegać sytuacji w jakiej znalazła się jej rodzina, prezentując się zwyczajowo nieskazitelnie i efektownie. Libijka zawsze przywiązywała wiele uwagi do swojego wyglądu. Choć ostatnio zwróciła się ku tradycji (porzuciła farbowanie włosów na blond i zaczęła nosić na głowie chustę), wciąż funkcjonuje w arabskiej prasie jako "Claudia Schiffer Afryki Północnej".
Córeczka tatusia
Jedyna dziewczynka wśród ósemki rodzeństwa, inteligentna, wykształcona na zagranicznych uczelniach, dodatkowo elegancka stała się dumą libijskiego władcy. Biorąc pod uwagę jej urok osobisty i potrzebę Kaddafiego zaprezentowania się możliwe najatrakcyjniej przed światem, Aisha była jego piękną wizytówką, którą lubił pokazywać światu.
Aisha i media
Do 2006 roku, czyli do czasu zawarcia ślubu z pułkownikiem armii i kuzynem Ahmedem al-Kaddafim al-Qahsim, Aisha była bardziej aktywna publicznie. Jednak kiedy urodziła trzech synów wycofała się z wielkiego świata na rzecz rodziny.
I co prawda w styczniu pojawiły się kontrowersyjne informacje sugerujące rzekomy romans między córką libijskiego władcy a kochliwym Silvio Berlusconim, jednak owa plotka, choć niezwykle atrakcyjna dla tabloidów, okazała się jedynie niepoważną spekulacją włoskiej gazety. Jednak oprócz tego niedoszłego skandalu arabska Schiffer nie dostarcza zbyt wielu kontrowersji plotkarskim mediom.
Od czasu zamążpójścia udzieliła jedynie wywiadu dla "Sunday Telegraph" w październiku ubiegłego roku, kiedy to świat Zachodu wciąż popierał rządy jej ojca. Rozmowa przeprowadzona została na kanapie o kształcie syreny w jej ogromnej willi na przedmieściach Trypolisu. Na pytanie, jak ludzie reagują, kiedy dowiadują się, kim jest, odpowiedziała, że "ogólnie są zaskoczeni, a następnie stają się bardzo przyjaźni i korzystają z szansy, aby pozdrowić mojego ojca. Nikt nigdy nie zareagował źle."
Aisha bardzo ceni swojego ojca, ma o nim wysokie mniemanie. W jednym z niewielu wywiadów jakie udzieliła, dziennikarzowi z "The Telegraph" opowiadała o Kaddafim i sytuacji politycznej Libii. Wypowiedź jednak straciła nieco na swojej aktualności…
„Człowiek jest człowiekiem. Nigdy się nie zmienia. Jest człowiekiem zasad, wierzy w przyczyny, staje w obronie biednych i słabszych, nigdy nie zmienia swoich priorytetów, wierzy w to co mówi. Mogę dziś powiedzieć, że przyszłość Libii jest bardzo obiecująca, jasna i optymistyczna. Libia zajmuje należne sobie miejsce w społeczności międzynarodowej i każdy szuka z nami dobrych stosunków. „
Działalność Libijki
W młodości była gorącą zwolenniczką IRA. W 2000 roku, dwa lata po zawarciu porozumienia pokojowego w Irlandii Północnej, okazała się niewygodnym gościem dla Wielkiej Brytanii, kiedy wygłosiła przemówienie popierające IRA na Speakers ""Corner w Hyde Parku (Speakers Corner - miejsce, które przeznaczone jest jako forum do swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa (pod warunkiem nieobrażania królowej) , położone w pobliżu Marble Arch.)
Aisha zdecydowała się też pracować w międzynarodowym zespole adwokatów broniących Saddama Husajna. W wywiadzie z października dla The Telegraph, Kaddafi wyjaśniła swoją decyzję:
„Studiowałam prawo i czułam się w obowiązku bronić każdego, kto czuje się niesłusznie oskarżony. Dlatego czułam się zobowiązana do obrony kogoś dyskredytowanego przez tak wiele kampanii prowadzonych w mediach – chociażby poprzez upublicznianie zdjęć, na których jest w samej bieliźnie, ukazujących jego stan uzębienia i tak dalej. To wszystko było zaprojektowane w ten sposób, aby pokazać go nieludzkiego... Również chciałam bronić Irakijczyków.”
W 2004 roku Aisha Kaddafi została wyznaczona przez ONZ na Ambasadora Dobrej Woli i działała na rzecz podnoszenia świadomości na temat wirusa HIV, broniła też praw kobiet i przeciwdziałała ubóstwu. Użycie czasu przeszłego co do ostatniej działalności córki Kaddafiego uwarunkowany jest faktem, że w zeszłym tygodniu została pozbawiona statusu Ambasadora ONZ-u. Stało się to na znak protestu przeciw fali represji na ludności cywilnej w Libii, za które odpowiedzialny jest jej ojciec.
Aneta Gajak
Źródło:gulfnews.com

